Pomagamy

01-06Boliwia to najwyżej położony i najtrudniej dostępny z krajów Ameryki Południowej. Zachodnia część kraju to andyjskie szczyty, pokryte wiecznym śniegiem. Północ jest porośnięta przez wilgotne lasy tropikalne i pampę. To zarazem jeden z najbiedniejszych i najsłabiej rozwiniętych krajów Ameryki Łacińskiej. Średnia długość życia wynosi tam 60 lat, a poziom analfabetyzmu przekracza 20%.Wysoko w górach można spotkać ludzi, którzy pracują na roli, posługując się technikami z XVI wieku. Nie ma tam prądu, nie dociera sygnał z telefonów. Na jeden kilometr kwadratowy przypada zaledwie 7 osób. Brak czystej wody i podstawowych warunków sanitarnych powoduje, że śmiertelność wśród niemowląt jest największa w tej części świata. Dzieci w wieku 10 lat mogą tam legalnie podjąć pracę.

Tak się złożyło, że kilka osób z naszej firmy odwiedziło ten kraj podczas wakacyjnych podróży. I na każdym z nas zrobił ogromne wrażenie, zwłaszcza ten wyraźny podział między naszym a ich światem. Ta linia była jaskrawa i nieprzekraczalna. Uświadomiliśmy sobie, że nawet, czując się ubogim tu, u nas, znajdujemy się zawsze po tej lepszej, bezpieczniejszej stronie. Te fakty łamią serce, ale walka z nimi nie jest niemożliwa. W Boliwii luksusem bywa ciepły posiłek, czyste ubranie, własne łóżko i możliwość kontynuowania nauki aż do ukończenia studiów – co stwarza ogromną szansę na godne życie. Często jedynym miejscem, które posiada takie warunki są sierocińce, do których trafia większość dzieci z ubogich, wiejskich rodzin. Hogar Sagrada Familia, który napotkaliśmy na swojej drodze jest jednym z takich miejsc. Podobnie jak większość domów dziecka, nie korzysta z państwowych pieniędzy. Został założony przez polskie zgromadzenie Sióstr Służebniczek a pieniądze na utrzymanie dzieci pochodzą ze zgromadzenia i od darczyńców.

01-06-2017

Panuje przekonanie, że bliżej nas znajdują się wyzwania, którymi należy się zająć. Myśląc właśnie w ten sposób – dzieci te pozostawiamy bez pomocy. Dlatego też, z całego serca wspieramy ten oraz dwa inne sierocińce z dalekiej Boliwii. A czy warto?

Wiele dzieci dzięki nam zdobywa dobre wykształcenie i żyje normalnym życiem. Poza tym gdybyście widzieli ich miny, kiedy dostaną naszą paczkę – nie mielibyście wątpliwości.

W  morzu ludzkich nieszczęść  i potrzeb nasza pomoc może  ma niewielkie znaczenie, ale dla tych którzy ją otrzymują, ogromne. Nie zapominajmy o tym.

Konto podane poniżej należy do Zgromadzenia Sióstr Służebniczek , jeśli zechcą Państwo się przyłączyć do naszej akcji- prosimy dokonywać wpłat  bezpośrednio na ten numer,  z dopiskiem:  „ Dla dzieci z domu dziecka w Tarija”:

PKO BP SA: 78 1240 1923 1111 0010 2206 2544  Zgromadzenie Sióstr Służebniczek BDNP, ul. Bojanowskiego 8-10, 39-200 Dębica

p_b-page-001

Polityka prywatności