Newsletter

W 2022 roku przychody producentów leków na receptę wyniosą 1,06 bln dolarów

W 2022 roku przychody producentów leków na receptę wyniosą 1,06 bln dolarów

Najnowszy raport Deloitte mówi, ze motorem wzrostu branży farmaceutycznej pozostają leki onkologiczne. Przychody z tego tytułu od 2016 do 2022 roku zwiększą się ponad dwa razy. Za pięć lat rynek leków na choroby rzadkie wzrośnie niemal dwukrotnie, ale nadal będzie podlegał kontroli cenowej regulatorów.

Jednocześnie, jak pokazuje raport firmy doradczej Deloitte, branża farmaceutyczna znajduje się pod coraz większą presją cenową i wymogiem zwiększonej efektywności, co wiąże się m.in. z inwestycjami w prace badawczo-rozwojowe. Sprawia to, że wydatki firm farmaceutycznych i biotechnologicznych w 2022 roku wyniosą na ten cel 181 mld dolarów.

Według ekspertów Deloitte, w ciągu najbliższych pięciu lat globalne przychody leków na receptę powinny rosnąć dynamicznie, średnio o 6,5 proc. rocznie. Do 2022 roku wzrosną one do 1,06 bln dolarów z 774 mld dolarów w 2017 roku.

Według prognoz wydatki firm na leki na receptę wzrosną w najbliższych latach prawie na wszystkich rynkach. Wzrost ten będzie napędzany przez konsolidację na rynkach leków generycznych oraz wyższe budżety rządów na kosztowną opiekę medyczną, w tym leki na choroby rzadkie. Jak pokazuje raport Deloitte, wydatki na badania i rozwój w sektorze farmaceutycznym i biotechnologicznym w 2016 roku wyniosły 156,7 mld dolarów. Według szacunków mają one rosnąć o 2,4 proc. rocznie, do 181 mld dolarów w 2022 roku.

Wśród stosowanych terapii leki onkologiczne są liderem pod względem przychodów. W 2016 roku przychody z tego tytułu wyniosły około 93,7 mld dolarów. Do 2022 roku powinny sięgnąć 192 mld dolarów i objąć 17,5 proc. przychodów generowanych przez leki na receptę i OTC. To jest więcej niż udział trzech kolejnych dziedzin z zestawienia łącznie. Firmy farmaceutyczne odnotują znaczny wzrost przychodów w najbliższych latach także dzięki lekom hamującym aktywność układu odpornościowego (immunosupresyjne), dermatologicznym oraz przeciwzakrzepowym.

Przychody w technologii medycznej w skali globalnej będą rosły średnio o 5,1 proc. rocznie, by w 2022 roku sięgnąć 521,9 mld dolarów. Diagnostyka in vitro powinna pozostać największym segmentem MedTech, a za pięć lat jego przychody wyniosą 70 mld dolarów. Na drugim miejscu plasuje się kardiologia, przychody której w 2022 roku powinny wynieść 62 mld dolarów. Nieco mniej osiągnie diagnostyka obrazowa (48 mld dolarów) oraz ortopedia (44 mld dolarów). Szacuje się, że dziesięć największych firm MedTech w 2022 roku będzie odpowiadać za 37 proc. całego rynku technologii medycznej. Wydatki tego sektora na B+R w 2017 roku wyniosły około 27 mld dolarów. Za pięć lat będzie to 33,5 mld dolarów.

Deloitte prognozuje, że globalne przychody rynku medycyny personalizowanej, czyli dostosowanej do potrzeb każdego chorego, w 2022 roku sięgną 2,4 bln dolarów, rosnąc średnio o 11,8 proc. rocznie. Jest to ponad dwukrotnie szybciej niż przewidywane 5,2 proc. dla całego sektora opieki medycznej. – Firmy będą bardziej koncentrować się na zapobieganiu i wczesnym wykryciu chorób. Ponad 40 proc. wszystkich substancji i 70 proc. substancji onkologicznych ma potencjał do wykorzystania w medycynie personalizowanej. Z kolei technologie, takie jak analiza danych epidemiologicznych dla całych populacji i wyników stosowania konkretnych leków oraz sztuczna inteligencja przyspieszają rozwój najbardziej płodnych cząsteczek i substancji – zaznacza Oliver Murphy.

Globalne trendy w rozwoju rynku farmaceutycznego dotykają Polski w takim samym stopniu, jak innych krajów naszego regionu, ale część zmian na rynku może być szybsza. Większość regulatorów w Europie Środkowej dąży do ograniczenia kosztów leczenia farmakologicznego w związku z rosnącymi potrzebami starzejących się społeczeństw. Jesteśmy jednym z najszybciej starzejących się krajów na świecie i wiele krajów patrzy na to, co dzieje się w polskiej polityce lekowej jako punkt odniesienia dla siebie by wiedzieć, jak dopuszczać leki na rynek przy ograniczonym budżecie – mówi Piotr Arak. – Wyzwaniem dla polskiego budżetu ochrony zdrowia będzie jednak leczenie onkologiczne i wykorzystanie leków biopodobnych, które w terapiach jest droższe. Prawdopodobnie do 2025 roku zachorowalność na choroby onkologiczne wzrośnie o ponad 25 proc., co oznacza, że nowotwory staną się wówczas główną przyczyną zgonów w Polsce.

Polityka prywatności